Dzieci (jak i dorośli zresztą) narażeni są na różne choroby. Czy zawsze wiemy, jak sobie z nimi radzić? Wydaje się, że można mieć co do tego niemałe wątpliwości – co na anginę u dziecka?

Nie wiesz, co na anginę u dziecka? Przede wszystkim trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że chodzi o zapalenie gardła i migdałków podniebiennych. Zapalenie to ma etiologię wirusową lub bakteryjną. Znacznie częściej problemy są wynikiem wirusów. Wirusy odpowiadają za znaczną część zakażeń w przypadku dzieci i dorosłych.

Angina u dzieci – jakie maluchy są najbardziej narażone?

Warto może zacząć od początku – pewnie nie wszyscy wiedzą, że angina to określenie potoczne. Chodzi o wspomniane już ostre zapalenie gardła i migdałków podniebiennych. Jeśli chodzi o występowanie anginy, można pokusić się o stwierdzenie, zgodnie z którym najbardziej narażone są dzieci w wieku 3-14 lat. Warto również mieć świadomość tego, że mowa o chorobie, przy której występuje silny ból gardła i wysoka gorączka. W przypadku braku leczenia należy spodziewać się tego, że infekcja wywoła liczne powikłania. Zresztą jest to kwestia, do której można odnieść się przy każdej chorobie.

Powstawanie anginy i przyczyny anginy

Co na anginę u dziecka? Można przypuszczać, że jest to coś, co interesuje największe grono. Niemniej jednak trzeba pamiętać o tym, że warto też mieć wiedzę na temat tego, jak wywoływana jest angina. Dobrze czasem zastanowić się nad tym, w jaki sposób można zwalczyć przyczynę. Kiedy pojawi się angina, wtedy już zostaje tylko kwestia leczenia. Była mowa o etiologii wirusowej lub bakteryjnej, ale przecież istotne jest też choćby to, że możemy rozmawiać o paciorkowcach beta-hemolizujących typu A, takich jak Streptococcus pyogenes. Paciorkowce te wywołują anginę ropną.

Rodzaje angin – wirusowe i bakteryjne. Ile czasu trwa angina?

Przy chorobach często mówi się o różnorakich bakteriach. Istotne jest jednak także to, że można wyróżnić różne rodzaje angin. Chodzi o:

  • anginę wirusową – częściej chorują na nią dorośli. Najczęściej wywoływana jest przez rynowirusy, koronawirusy, wirusy para grypy i wirusy RS. Okres wylęgania się choroby wynosi do 6 dni. Pacjent jest w stanie zarażać na kilka dni przed wystąpieniem objawów i kilka tygodni po ich odnotowaniu.
  • anginę paciorkowcową (można też usłyszeć o anginie bakteryjnej i ropnej) – w obrębie gardła i migdałków pojawiają się charakterystyczne zmiany i naloty. Problem ten często pojawia się u dzieci. Okres wylęgania się choroby wynosi od kilkunastu godzin do 4 dni. Osoba chora zaraża do 2 dni od rozpoczęcia leczenia antybiotykiem lub do 7 dni w przypadku samoistnego wyleczenia.

Nie wystarczy wiedzieć, co na anginę dla dziecka. Najpierw najważniejsze jest to, o jaki rodzaj choroby chodzi – dopiero później należy skupić się na leczeniu.

Leczenie anginy? Najpierw przyczyny

Za bezpośrednią przyczynę anginy uznaje się zakażenie organizmu drobnoustrojami. Do zarażenia dochodzi zazwyczaj drogą kropelkową. Nie można jednak też zapomnieć o kontakcie z wydzielinami górnych dróg oddechowych osoby zakażonej. Zarażenie możliwe jest nawet w trakcie seksualnych stosunków oralnych.

Oczywiście trzeba też wiedzieć, że każda sytuacja jest na swój sposób wyjątkowa. Przykładowo pojawieniu się anginy sprzyja stan obniżonej odporności (taki stan występuje choćby przy antybiotykoterapii).

Objawy anginy u dzieci i dorosłych – jak rozpoznać anginę?

Znajomość przyczyny jest istotna, ale co z tego, kiedy brakuje wiedzy dotyczącej rozpoznania objawów? Jest to delikatna kwestia, ponieważ objawy mogą wiązać się z różnymi chorobami. Niemniej na pewno należy zwrócić uwagę na kaszel (błonę śluzową gardła), węzły chłonne szyjne, zapalenie migdałków czy zapalenie ucha środkowego. Jeżeli dzieje się coś niepokojącego, najlepiej udać się do lekarza. Lekarz zaordynuje odpowiednie leki. Możliwe jest np. to, że wystarczyć będzie leczenie objawowe.

Co na anginę u dziecka? Zapalenie gardła, powikłania i wiele więcej

Bardzo ważne jest nie tylko to, aby wiedzieć, co na anginę u dziecka. Leczenie jest istotne, ale jest jeszcze wiele kwestii, o których przydałoby się mieć jakieś pojęcie. Należy przez to rozumieć m.in. pierwsze objawy. Zapobieganie chorobie (jakiejkolwiek) to zawsze karkołomne zadanie, ale objawy choroby to coś, o czym powinno się mieć jakieś pojęcie. Na pewno wtedy łatwiej jest zareagować i tym samym sprawić, aby problem nie stał się zbyt dokuczliwy. Jest to szczególnie istotne w kontekście dzieci. Nie od dziś wiemy, że dzieciaki niekoniecznie skupiają się na trosce o swoje zdrowie.

Lepiej zapobiegać niż leczyć. Jeśli jednak konieczne jest leczenie, absolutnie nie ma powodów do obaw.

 

Kategorie: Dziecko